Ski-Raft - Szamani białej wody

Z szybko płynącą wodą nie ma żartów, już strumień o głębokości 30 centymetrów w pewnych okolicznościach jest w stanie przesunąć auto osobowe. W zderzeniu z taką energią nie mają szans nawet najsilniejsi.

Dzikiej rzeki nie da się pokonać ani powstrzymać, trzeba ją czytać, rozumieć, umieć współistnieć z tymi tonami przewalającej się wody. Swoją przygodę z rwącymi rzekami dobrze jest rozpocząć pod okiem doświadczonych instruktorów. Z szybko płynącą wodą nie ma żartów, już strumień o głębokości 30 centymetrów w pewnych okolicznościach jest wstanie przesunąć auto osobowe. W zderzeniu z taką energią nie mają szans nawet najsilniejsi. Doskonale wiedzą o tym instruktorzy z firmy Ski-Raft, którzy od wielu lat organizują spływy pontonowe i kajakowe przełomem bardzkim na rzece Nysie Kłodzkiej. Jak co roku ich przygotowania do sezonu obfitują w liczne ćwiczenia z zachowania się w sytuacjach awaryjnych i ratownictwa na wodach szybko płynących. Właściciele firmy Mariusz Dubiel i Jacek Herberger kwestie bezpieczeństwa wypoczywających u nich klientów traktują "śmiertelnie" poważnie z czego wynika już po raz trzeci organizowany dla nich przez Centrum Ratownictwa kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy. Jak ciężko trenują przyszli ratownicy można zobaczyć w foto-galerii z treningu prowadzonego wspólnie z guru ratownictwa na wodach szybko płynących Łukaszem Żukowskim.

  • European Funds - Smart Growth
  • Republic of Poland
  • European Union - European Regional Development Fund
Przełącz na polski